Handel w Praktyce

Firmy planują mniejsze podwyżki w 2027 roku. Handel detaliczny na końcu listy

Polskie przedsiębiorstwa planują spowolnienie tempa wzrostu wynagrodzeń w 2027 roku. Średnia planowana podwyżka wynagrodzenia zasadniczego ma wynieść 4,6%, co stanowi spadek w porównaniu do 5,9% zrealizowanych w poprzednim roku.

Według najnowszego raportu płacowego organizacje z sektora przedsiębiorstw przewidują kontynuację wzrostu wynagrodzeń, jednak w tempie wyraźnie niższym niż w poprzednim cyklu. Średnia planowana podwyżka wynagrodzenia zasadniczego na 2027 rok to 4,6%. Dla pracownika, którego miesięczna pensja zasadnicza odpowiada aktualnej medianie ogólnopolskiej, kwotowy przyrost wynagrodzenia w przyszłym roku wyniesie około 350 zł brutto.

Ostrożne budżety i ochrona kadry zarządzającej

Firmy zakładają dalszy wzrost płac, choć skala ograniczenia podwyżek różni się w zależności od grupy pracowników. Największa zmiana dotyczy kadry zarządzającej i kierowniczej, gdzie planowane podwyżki wynoszą 4,2% wobec 5,8% zrealizowanych w 2026 roku, co stanowi różnicę 1,6 punktu procentowego. U specjalistów zmiana wynosi 1,3 punktu procentowego, a u pracowników fizycznych i technicznych 1 punkt procentowy.

Jeśli założenia zostaną zrealizowane, kadra kierownicza przesunie się na ostatnie miejsce w zestawieniu pod względem procentowego wzrostu podstawy wynagrodzenia. Taki scenariusz sugeruje, że przy ostrożniejszym planowaniu budżetów na kolejny niepewny rok, pracodawcy w większym stopniu chronią podwyżki pracowników wykonawczych.

Handel detaliczny i energetyka na przeciwnych biegunach

Branże wykazują zróżnicowanie tempa podwyżek, co jest szczególnie widoczne na krańcach zestawienia. Sektor energetyki i ciepłownictwa wyróżnia się najwyższymi podwyżkami wynagrodzenia zasadniczego zarówno w cyklu zrealizowanym (7,4%), jak i planowanym na 2027 rok (6,4%). Planowane w tej branży podwyżki są wyższe niż średnia podwyżka zrealizowana w całym badaniu w poprzednim cyklu.

Zupełnie inną sytuację prezentuje handel detaliczny. Branża handlu detalicznego planuje najniższe podwyżki spośród 16 analizowanych sektorów, które mają wynieść 3,6%. Rozpiętość między najwyższym a najniższym wynikiem branżowym rośnie z 2,2 do 2,8 punktu procentowego, co wskazuje na większe zróżnicowanie tempa podwyżek na krańcach zestawienia.

Regionalne różnice i dynamika wynagrodzeń całkowitych

W skali kraju planowane podwyżki w 13 z 16 województw mieszczą się w przedziale 4,0–4,9%. Wyjątkami są województwa opolskie (3,3%), warmińsko-mazurskie (3,6%) oraz świętokrzyskie (5,7%). Warto zauważyć, że we wszystkich województwach planowane podwyżki na 2027 rok są niższe od tych, które zostały zrealizowane w 2026 roku. Wskazuje to na ostrożniejsze założenia organizacji dotyczące wzrostu stałych kosztów pracy.

Raport zwraca uwagę na istotną różnicę między wynagrodzeniem zasadniczym a całkowitym. Na około 20% analizowanych stanowisk wzrost wynagrodzenia całkowitego był bliski inflacji lub od niej niższy, mimo podwyżek pensji zasadniczej. Dzieje się tak, ponieważ za wzrostem podstawy nie poszły proporcjonalnie wysokie dodatki, premie czy prowizje. W tym kontekście ocena zmiany własnej sytuacji finansowej wyłącznie na podstawie wynagrodzenia zasadniczego może być myląca.

Ciekawą dynamikę widać w działach sprzedaży. Na stanowiskach związanych ze sprzedażą internetową i analityką sprzedaży wypłacone wynagrodzenia całkowite wzrosły o przeciętnie 7–13% w porównaniu z rokiem poprzednim. W przypadku tradycyjnej sprzedaży terenowej i w punktach handlowych wzrosty były znacznie słabsze, a niekiedy nawet nieznacznie ujemne.

Źródło: Sedlak & Sedlak

Fot. Freepik

Powiązane artykuły