Według prof. Sławomira Jankiewicza z Uniwersytetu WSB Merito w sierpniu promocje sieci hamowały ceny mięsa i wędlin, a koszty blokowały głębsze obniżki cen chemii gospodarczej. Mięso było droższe rdr. o 1,4 proc., a chemia o 6,7 proc.
Ekspert komentuje „Indeks cen w sklepach detalicznych”, który UCE Research i Uniwersytety WSB Merito przygotowują co miesiąc. W sierpniu ceny wzrosły rok do roku w 13 z 17 badanych kategorii, a spadły w 4. Według Jankiewicza cały koszyk detaliczny hamuje, ale część kategorii przyspiesza.

Gdzie przeważyły promocje sieci
Mięso i wędliny drożały w sierpniu wolniej niż w lipcu. Ich niewielkie wzrosty Jankiewicz przypisuje agresywnej polityce promocyjnej sieci. – Dyskonty sztucznie dusiły ich ceny, by wygrać wakacyjną batalię o klienta – mówi ekspert.
Promocje na piwo miały też utrzymać wakacyjne ceny używek. Kategoria przeszła jednak od lekkiego spadku rdr. w lipcu do niewielkiego wzrostu rdr. w sierpniu. Jankiewicz widzi w tym stałą presję kosztów i powolne przenikanie globalnych cen surowców na półki.
W dodatkach spożywczych kluczowe było według eksperta agresywne czyszczenie magazynów po sezonie grillowym. Kategoria przeszła ze wzrostu o 1,2 proc. rdr. w lipcu do spadku o 5,9 proc. rdr. w sierpniu.
Baza z programami lojalnościowymi
Najmocniej odwrócił się trend w artykułach dla dzieci: z -2,7 proc. rdr. w lipcu do +4,7 proc. rdr. w sierpniu. Jankiewicz tłumaczy to bazą z ubiegłego roku, gdy w lipcu i sierpniu kategorię obejmowały wyjątkowo agresywne programy lojalnościowe. W tym roku sklepy stosują zwykłe ceny, w których jest już droższy transport i energia, więc różnica ujawnia się w całości. Zdaniem eksperta efekt bazy i logistyka handlowa odegrały tu większą rolę niż nagłe zmiany kosztów produkcji.
Gdzie barierą są koszty
Po drugiej stronie są chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt (+5,7 proc. rdr.) i napoje bezalkoholowe (+5,1 proc. rdr.). Według Jankiewicza czynniki makroekonomiczne nie pozwalają na głębsze spadki ich cen. To towary ciężkie i objętościowe, więc koszt transportu obciąża marżę. Paliwa były w sierpniu droższe rdr. o 24,2 proc. Ekspert wymienia też wysokie koszty operacyjne i przetwórcze.
W napojach barierą dla obniżek są według niego opłata cukrowa i inwestycje handlu w system kaucyjny. W segmencie karm dla zwierząt wyższe wydatki wiążą się z nowymi przepisami środowiskowymi o opakowaniach i śladzie węglowym.
Pieczywo, higiena i ryby
Pieczywo było w sierpniu droższe rdr. o 2,8 proc., wobec 5,2 proc. rdr. w lipcu. Dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito łączy to ze stabilizacją kosztów produkcji. Dodaje, że urlopy i obawy o spadek popytu mogły zmniejszyć skłonność producentów i sprzedawców do podwyżek. Środki higieny osobistej (+3,4 proc. rdr.) i ryby (+2,9 proc. rdr.) drożały jego zdaniem głównie przez sezonowy popyt.
Fiks uważa, że tempo podwyżek w sklepach może w najbliższym czasie przyspieszyć. Wskazują na to prognozy wzrostu inflacji i niestabilne ceny paliw.
Indeks obejmuje ponad 100 produktów w 17 kategoriach. W sierpniowej edycji porównano ponad 95,4 tys. cen, regularnych i promocyjnych, z ponad 43,7 tys. sklepów 64 sieci: dyskontów, hipermarketów, supermarketów, sklepów convenience i cash&carry. Autorzy zastrzegają, że nie jest to pomiar ogólnego poziomu inflacji.
Źródło: UCE RESEARCH, Uniwersytety WSB Merito
Fot. starlight81 / Freepik



