Handel w Praktyce

Branża piwowarska apeluje o złagodzenie restrykcji dla napojów bezalkoholowych

Kilkanaście organizacji gospodarczych, branżowych oraz związków zawodowych skierowało do premiera apel w sprawie nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Sygnatariusze dokumentu ostrzegają, że planowane zakazy mogą zahamować rozwój napojów bezalkoholowych i negatywnie wpłynąć na działalność małych przedsiębiorców.

W związku z trwającymi w Sejmie pracami nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, organizacje branżowe wyraziły obawy przed zbyt radykalnymi zmianami. Według autorów apelu część proponowanych przepisów może zablokować rozwój produktów, które stanowią dla wielu konsumentów alternatywę dla alkoholu, w tym piw zero procent.

Zrównanie napojów bezalkoholowych z alkoholowymi

Według sygnatariuszy apelu nowe przepisy zrównują pod względem restrykcji napoje alkoholowe z napojami bezalkoholowymi. Organizacje wskazują, że wzrost spożycia produktów zero procent może przyczyniać się do wyraźnego zmniejszenia konsumpcji piwa alkoholowego. Jak podaje materiał, dane Eurostatu potwierdzają, że spożycie alkoholu w Polsce spada w tempie szybszym niż w zdecydowanej większości państw Unii Europejskiej.

W apelu podkreślono, że projektowane zakazy obejmujące również napoje zero procent są rozwiązaniem niespotykanym w żadnym kraju europejskim. Autorzy dokumentu twierdzą, że wprowadzenie takich przepisów jest sprzeczne z celami proponowanych zmian, gdyż zamiast ograniczać uzależnienia, mogą one blokować rozwój produktów stanowiących alternatywę dla alkoholu.

Wpływ na małych przedsiębiorców i łańcuch dostaw

Projekt nowelizacji zakłada całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych, w tym piwa, oraz wprowadzenie wysokich kar finansowych – od 30 tysięcy do nawet 1 miliona złotych. Przedstawiciele organizacji ostrzegają, że skutkiem tych działań będzie konieczność usunięcia oznaczeń piwa z punktów handlowych i gastronomicznych.

Konsekwencje mogą odczuć przede wszystkim tysiące małych przedsiębiorców prowadzących restauracje, bary, puby i lokale sezonowe. Dla wielu z nich wyposażenie przekazywane przez browary, takie jak lodówki, parasole czy szkło, stanowi istotne wsparcie w warunkach rosnących kosztów prowadzenia biznesu. Nowe przepisy mogą wymusić na nich wysokie wydatki na własne wyposażenie lub zniszczenie sprawnych urządzeń.

Ograniczenie sponsoringu i zagrożenie dla małych browarów

Ograniczenie możliwości prowadzenia sponsoringu uderzy w małe kluby sportowe, drużyny amatorskie, organizatorów biegów, tras rowerowych oraz lokalnych festynów i wydarzeń kulturalnych. Według autorów apelu współpraca z regionalnymi producentami stanowi dla wielu z tych organizacji jedno z niewielu dostępnych źródeł finansowania, a ograniczenie sponsoringu może zmusić organizatorów do rezygnacji z części inicjatyw lub zmniejszenia ich skali.

Szczególnie narażone na pogorszenie sytuacji mają być małe browary regionalne i rzemieślnicze. Sygnatariusze dokumentu wskazują, że negatywne skutki nowych rozwiązań dotkną cały łańcuch wartości, w tym rolników uprawiających chmiel i jęczmień, przedsiębiorstwa transportowe, logistyczne oraz producentów opakowań.

Organizacje podkreślają, że nie kwestionują zasadności przepisów mających na celu eliminowanie niewłaściwych praktyk, takich jak nocna sprzedaż alkoholu czy promocje typu „2+2 gratis”. Apelują jednak o wycofanie się z nadmiernych zakazów, które nie wpłyną na poziom konsumpcji alkoholu, a uderzą w tysiące rodzin związanych z sektorem piwowarskim.

Źródło: Organizacje związane z branżą piwowarską / PAP MediaRoom

Fot. magnific / Freepik

Powiązane artykuły